Słów kilka o gotowaniu.

Wpis

niedziela, 01 lipca 2012

Kuchnia karaimska

Karaimi to naród, który utracił wiele ze swojej tradycji narodowych. Do tej grupy można zaliczyć stroje narodowe, specyficzny folklor,  nurty sztuki ludowej itd. Jednakże kulinaria wciąż trzymają się mocno i Karaimi wciąż mogą pochwalić się wieloma interesującymi przepisami, które sprawiają, że potrawy tej narodowości przynajmniej na razie nie znikną z kulturalnej mapy świata. Paradoksalnie na chwilę obecną wiemy więcej o gotowaniu właśnie, niż o ich kulturze.

Kuchnia ta bazuje na tradycji tureckiej zmieszanej z wpływami chazarskimi oraz ukraińskimi. W związku z koczowniczo- hodowlaną naturą ludu stosowane przez nich przepisy opierają się na takim właśnie stylu życia. Chodzi tu między innymi o hodowlę bydła, które stanowi istotny składnik wielu dań. Pomimo wielu podobieństw ze wspomnianą wcześniej kuchnią turecką, Karaimi zmodyfikowali nieco swoje tradycje, dlatego też możemy mówić o wielu różnicach.

Jednym z najbardziej popularnych mięs jest baranina, która przyrządzana jest na wiele sposobów. Gotowanie, pieczenie, smażenie- wszystkie te procesy pozwalają na wyciągnięcie pełni smaku z tego niezbyt popularnego u nas mięsa. Spożycie baraniny jest tam tak duże, że nierzadko żartobliwie nazywa się Karaimów "baranimi główkami" lub "baranimi nóżkami". Wśród potraw, które warto spróbować będąc w tamtym rejonie na pewno możemy polecić: batyrmę, kiakacz, sud dżuk, czy peranczi. Baraninę nierzadko owija się w ciasto, które jest niezmiernie smaczne, ale zarazem tłuste i niestety ciężko się trawi. Co ciekawe ciasto to jest pieczone lub...gotowane.

Ak_ alwa, czyli chałwa, to jedno z najczęściej spotykanych w tamtym regionie słodyczy. Występuję kilka jej rodzajów, a jej znaczenie jako podarunek może być bardzo duże. Uważa się, że wręczenie jej jako prezentu oznacza szacunek oraz chęć, by obdarowywany cieszył się dobrym zdrowiem oraz szczęściem. Dotyczy to głównie wersji białej, która jest słodka oraz posiada orzechy. Z koeli czarna ma związek ze smutkiem i serwowana jest w dni żałobne. Ta potrawa jest gorzka, a im zmarła osoba jest młodsza, tym bardziej gorzki powinien być jej smak.

 

Szczegóły wpisu

Tagi:
Autor(ka):
pustyniamiast
Czas publikacji:
niedziela, 01 lipca 2012 16:21

Polecane wpisy